Głównej zawartości

Komunikat alertu

Strona internetowa zdrowiewciazy.pl wykorzystuje pliki cookies. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. Użytkownicy strony mogą dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących plików cookies. Ustawienia te mogą zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu w urządzeniu użytkownika strony. Czytaj więcej o naszej polityce cookies.

Urodzenie martwego dziecka - aspekt psychologiczny

Aby człowiek, który doświadczył straty bliskiej osoby, mógł funkcjonować prawidłowo, konieczny jest w pełni przeżyty proces żałoby. Składa się on w uproszczeniu z czterech podstawowych etapów, ale granica między poszczególnymi z nich jest płynna.

1. faza szoku, niedowierzania, zaprzeczenia; w jej przebiegu pojawia się także niejednokrotnie odrętwienie, zamknięcie;

2. faza gniewu, buntu, rozpaczy, złości, lęku;

3. faza wyczerpania zarówno fizycznego, jak i psychicznego, w tej fazie ma miejsce początek przywracania równowagi;

4. faza powrotu zainteresowania światem, uznanie straty - wtedy pojawiają się plany na przyszłość, wraca radość.

Żałoba po utracie prenatalnej jest szczególnie trudna. Wynika to z tego, że zarówno w społeczeństwie, jak i w środowisku medycznym utarło się przekonanie, że jest to po prostu strata ciąży, a nie – dziecka. Dlatego też rodzice spotykają się bardzo często z brakiem akceptacji i zrozumienia dla ich bólu zarówno w szpitalu, jak i po powrocie do domu. Brak społecznego przyzwolenia na cierpienie w tym wypadku może prowadzić do zaburzeń w przeżywaniu żałoby, co niesie za sobą wiele negatywnych konsekwencji. Badania naukowe pokazują, że im więcej otrzymanego wsparcia społecznego, tym niższy poziom traumy u rodziców.

Dla prawidłowo przeżytej żałoby niezwykle ważne jest pożegnanie się z dzieckiem, wykonanie przy nim rytuałów religijnych, w tym pogrzeb. W ramach pożegnania istotne jest samo wzięcie na ręce, przytulenie, możliwość zostania z dzieckiem na osobności choćby kilka minut. Wielkie znaczenie ma także możliwość zrobienia zdjęcia, czy wykonania odcisku stópki dziecka. Pozwala to urealnić jego obecność, a tym samym daje rodzicom przyzwolenie na opłakiwanie straty. Jest to także – poza zdjęciami z USG – prawdopodobnie jedyna pamiątka, jaka po dziecku zostanie.

Istotny jest także stosunek personelu medycznego do sytuacji, w jakiej znaleźli się osieroceni rodzice, a także do samego dziecka. Obserwacje pokazują, że zarówno bagatelizowanie straty, jak i unikanie tematu w rozmowach, odnosi skutek przeciwny do poczucia otrzymania wsparcia. Także nieakceptowanie smutku i płaczu, natychmiastowe podawanie matkom środków uspokajających, czy używanie sformułowań medycznych, bezosobowych w swoim brzmieniu, odmawiających człowieczeństwa zmarłemu dziecku, wpływa destrukcyjnie i zaburza proces żałoby. Dlatego też dobrym wzorcem postępowania względem rodziców po stracie dziecka jest przede wszystkim uznanie i akceptacja ich prawa do bólu, a także postawa pełna empatii i zrozumienia. Ze strony personelu medycznego niezwykle ważne jest także udzielenie wszystkich koniecznych informacji językiem zrozumiałym, najlepiej nie wcześniej niż 24 godziny po stwierdzeniu zgonu, dlatego, że przed upływem tego czasu mechanizmy obronne, wytworzone w momencie diagnozy, uniemożliwią usłyszenie ich i przyjęcie. Rodzice po stracie dziecka mają prawo do uzyskania pełnych informacji na temat przyczyn i skutków sytuacji, w której się znaleźli. Brak wiedzy w tym zakresie bardzo często powoduje, że rodzice mają ogromne poczucie winy, a nie znając przyczyn śmierci dziecka, szukają ich w sobie.

Od strony medycznej nie ma przeciwwskazań do starania się o kolejne dziecko po 3-6 miesiącach. Jednak pamiętać o tym, że poza sferą medyczną, istotna jest również sfera psychiczna. Proces żałoby – choć jego długość nie jest w każdym wypadku taka sama – bardzo rzadko trwa krócej niż 12 miesięcy. Brak wzięcia tego aspektu pod uwagę przy decyzji o staraniu się o kolejne dziecko, może prowadzić do sytuacji, w której czas kolejnej ciąży będzie także czasem radzenia sobie z nieprzepracowanymi trudnymi odczuciami, mającymi swoją przyczynę w zbyt wcześnie przerwanym albo zablokowanym przeżywaniu żałoby. Śmierć dziecka jest traumatycznym doświadczeniem dla całej rodziny.

Poza bólem, towarzyszy wyjątkowy rodzaj poczucia zagubienia i nierealności. Specjaliści wymieniają następujące objawy psychopatologiczne: utrzymująca się reakcja żałoby, zaburzenia afektywne, problemy z więzią emocjonalną i fizyczną z kolejnym dzieckiem, nadmierne poczucie winy, nierealistyczne oczekiwania, postawa nadopiekuńczości, bezsenność, lęki, niemożność obdarzenia zaufaniem, nieustanne odtwarzanie tragedii, zaburzenia sfery seksualnej. Także ojcowie nie są w stanie poradzić sobie z tym, co się wydarzyło. Część badań pokazuje, że co piąty ojciec po dwóch latach od śmierci dziecka nadal odczuwa rozpacz. W związku z tym, ważne jest objęcie terapią psychologiczną i jeśli zachodzi potrzeba też farmakoterapią zarówno pacjentkę jak i jej męża. § zamknąć przeszłość, aby spojrzeć w przyszłość. Psychoterapeuci wiedzą, jak pomagać kobiecie i jej mężowi przeżyć żałobę. Rodzice po stracie dziecka wymagają podbudowania poczucia bycia dobrą matką i ojcem, przywrócenia zaufania we własne możliwości, wzmocnienia optymizmu. Powinni móc liczyć na siebie wzajemnie, dodawać sobie otuchy, umieć rozmawiać o przeżywanym wspólnie przecież bólu, lęku i rozpaczy. Rodzice po stracie dziecka powinni się przygotować emocjonalnie na poczęcie kolejnego dziecka.

Takie przygotowanie pomoże rodzicom w poradzeniu sobie ze skomplikowanymi myślami, uczuciami i emocjami wobec siebie i kolejnego dziecka.

Fot.: © Fotolia.com